W tym poście dowiesz się czym jest mindfulness i jak praktykować uważność w procesie tworzenia rękodzieła
Wstępnie pojęcie samego rękodzieła staram się wyjaśnić w tym wpisie. Zajrzyjcie jeśli macie ochotę!
Czym zatem jest mindfulness i jak łączyć ten stan z rękodziełem?
Mindfulness to praktyka uważności. To ćwiczenie bycia tu i teraz, wyłączenie się na chwilę od otaczających bodźców, informacji, pozwalanie na swobodny przepływ myśli, które mamy zauważać ale ich nie oceniać.
Ze spokoju powstają piękne rzeczy, w spokoju bowiem znajdujemy kreatywność i skupiamy uwagę na tworzeniu.
Uświadomienie sobie, że mamy tylko obecną chwilę, tu i teraz jest bardzo odżywcze i relaksujące. Nie rozgrzebujemy wtedy przeszłości, ani nie martwimy się o przyszłość. Relaksujemy się, nasz umysł pozbywa się gonitwy myśli, która często zapędza nas w kozi róg.
Swego czasu przeszłam kurs mindfulness, odbyło się to w pandemii. To było ciekawe doświadczenie, wyniosłam z niego coś dla siebie. Sama chwila na medytację nie dała mi jednak tyle, co zatracenie się w tworzeniu i możliwość łączenia uważności z kreatywnością.
Jak zatem łączyć proces tworzenie rękodzieła z praktykowaniem uważności?
Na warsztatach z rękodzieła w pewnym momencie zawsze zapada cisza, nagle czas przyspiesza i okazuje się, że minęła już godzina a my dłubiemy sobie coś kreatywnie z pełnym oddaniem. Pewna powtarzalność ruchów powoduje, że uspokajamy swój organizm, nasze serce zwalnia, relaksujemy się, znika w nas napięcie. Oprócz fizjologicznych zmian, zauważyć można także korzystny wpływ na naszą psychikę. Nasz umysł także się wycisza. Nie myślimy już o problemach w domu, czy pracy. Skupiamy się na naszym zadaniu, myślimy o tym jak ten splot stworzyć dalej, jak wyhaftować motyw liścia, czy może domalować jeszcze jakiś element w tym obrazi? Warto dać sobie te chwile, ten komfort i to pozytywne zatracenie którym nie ma miejsca na negatywne myśli i złe samopoczucie. Możemy dzięki temu być sami dla siebie oazą, do której się udany aby chociaż na chwilę odnaleźć spokój. Przy okazji tworzymy coś materialnego, namacalnego, co może być produktem, który sprzedamy w naszym sklepie rękodzielniczym, prezentem dla bliskiej osoby lub pamiątka dla nas samych, ukoronowaniem pewnego etapu drogi która przeszliśmy zarówno duchowo jak i technicznie. 🙂
Rękodzieło może być zatem sposobem na mindfulness, a mindfulness może dawać przestrzeń do pełnej pracy twórczej tu i teraz.
Zostawiam Was z tymi myślami, refleksjami i już dziś zapraszam do wspólnego wyplatania, malowania, haftowania. Szczegóły pojawią się wkrótce w zakładce WARSZTATY, a także na moim profilu na Fb i instagramie.
Do Zobaczenia! Uściski!
Podobał Ci się ten wpis? Zajrzyj do kolejnych!
Masz swoje przemyślenia w tym temacie? Zostaw komentarz 🙂


